Poznaliśmy ją niemal 20 lat temu, kiedy jako wolontariuszka odwiedzała w Sycynie prowadzącą tam schronisko dla zwierząt (obecnie w Przyborówku), Wandę Jerzyk. Pani Wanda walczyła wówczas o to, by mogło przetrwać pierwsze, stworzone przez nią w Sycynie przytulisko dla czworonogów. Wspierająca ją szamotulanka także uwielbia otaczać się zwierzętami. Od czterech lat pani Kasia jest posiadaczką czworonogów rasy malamut, wywodzących się z Alaski. Jest to jedna z najstarszych ras arktycznych, używanych do ciągnięcia sań i przenoszenia ładunków.
Czytaj więcej