Sprawa fetoru roznoszącego się z szamotulskiej oczyszczalni ścieków wraca co roku na wiosnę niczym bumerang. W przeddzień Bożego Ciała, wieczorem, aromat zgniłych jaj powodujący u bardziej wrażliwych odruchy wymiotne, dotarł nawet do Kępy. – Szamotuły na taki odór nie zasłużyły – mówiła na ostatniej sesji rady miejskiej radna Ilona KalugaCzytaj więcej














