- Wspaniały dom, spędziłam w nim trzy lata, od 1964 do 1967. Były to najwspanialsze chwile mojego dzieciństwa. Siostry godnie zastępowały nam rodziców – wspomina pobyt w domu dziecka w Otorowie prowadzonym przez siostry urszulanki pani Danuta. W minioną niedzielę siostry obchodziły uroczyście stulecie swojego pobytu i pracy w Otorowie.Czytaj więcej














