- Śpiewać każdy może. Może pan opowiadać, co panu ślina na język przyniesie, może pan powiedzieć każdą bzdurę – zaatakował ostro Kwaśniewicza Maciej Trąbczyński, członek zarządu powiatu, w poprzedniej kadencji koalicjant byłego starosty. – Otóż po raz n-ty wywołuje pan temat parkingu i finansowania jego budowy na drodze w kukurydzy. Nie byłoby problemu drogi w kukurydzy, gdyby pan jej w poprzedniej kadencji nie wybudował – wyrzucał Kwaśniewiczowi.Czytaj więcej



















