350 tysięcy złotych – tyle Szamotuły chcą wydać na nowy szalet publiczny. Ma stanąć przy ul. Kapłańskiej. – Gdzie tu sens, gdzie logika! – łapie się za głowę radny Łukasz Heckert. – Szalet na rynku kilka lat temu remontowaliśmy za kilkadziesiąt tysięcy złotych i teraz on ma być zasypany? – pyta zdumiony.
Czytaj więcej