
Andrzej Jęczmyk (na zdjęciu), szamotulski myśliwy oraz niestrudzony badacz przyrody i dziejów Karczemki (gm. Obrzycko), odkrył ostatnio w lesie przylegającym do figury św. Mikołaja w Słopanowie trzy potężne dęby (obwód największego 476 cm). Usytuowanie ich w jednym rzędzie wskazuje, że raczej zostały posadzone ręką ludzką. Z widocznych wyraźnie śladów cięć sanitarnych konarów wynika jasno, iż o drzewa dbano. Najciekawsze jest jednak to, że przy pniu każdego z dębów wkopano głazy i to ociosane. Jakie owe kamienie mogły mieć znaczenie, czy dęby to pozostałość dawnego założenia parkowego – trudno powiedzieć. Może ktoś znający dobrze historię Słopanowa pomoże rozwikłać zagadkę trzech dębów i trzech głazów?
(mal)
Najciekawsze jest jednak to, że przy pniu każdego z dębów wkopano głazy i to ociosane.



















