
– Ta sytuacja rodzi pytania o stan wodociągów – zwraca uwagę radna Gzyl
8 października szamotulski sanepid powiadomił o wykryciu bakterii z grupy coli w wodzie pochodzącej ze stacji uzdatniania w Szamotułach, a dzień później o przekroczeniu dopuszczalnego stężenia azotynów w wodzie ze stacji w Kąsinowie. Prawie cała gmina pozbawiona została dostępu do zdrowej wody.
W czwartek 15 października sanepid opublikował najnowsze wyniki badania wody z ujęcia w Szamotułach. Stwierdzono przekroczenie norm stężenia żelaza w ilości 327 µg/l (dopuszczalna wartość to 200 µg/l) oraz podwyższoną mętność wody w ilości 2,0 NTU (jakość wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi według Polskiej Normy nie powinna przekraczać 1 NTU). Końca problemów z wodą w gminie Szamotuły nie widać…
Co się właściwie zdarzyło, skąd w sieci wodociągowej bakterie i azotyny, jak można temu zaradzić i czy rachunki za wodę będą obniżone – staramy się odpowiedzieć w jutrzejszej gazecie drukowanej





















