
Piast Gliwice okazał się lepszy w Pniewach w meczu ósmej kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy 2026/27. Mistrzowie Polski swoją wyższość udowodnili w drugiej połowie. Red Dragons borykają się ostatnio z problemami kadrowymi. Od dłuższego czasu walczy z kontuzją Oskar Stankowiak, a w meczu z Piastem nie wystąpili również Guilherme Gomes i Brayan Parry Toloz
Mimo, że przewaga Piasta była widoczna od początku meczu, Gliwiczanie długo nie mogli poradzić sobie ze szczelną obroną Red Dragons i dobrze dysponowanego bramkarza Jakuba Lubojańskiego. Szkoda, że pierwsza bramka wpadła w sytuacji, której śmiało można było tego uniknąć. Ale ostatecznie Piast zdobył pierwszą i jedyną bramkę w pierwszej połowie.
Po zmianie stron Piast podkręcił tempo i w krótkim czasie zdobył kolejne dwie bramki. Przy stanie 0:3 smoki miały dwie okazje, ale to Piast zdobywał punkty, w tym jeden po piłce skierowanej niefortunnie do własnej siatki przez Olivera Knizs. Ostatecznie Smokom nie udało się zdobyć nawet honorowej bramki.
Teraz Red Dragons czeka przerwa reprezentacyjna. Za dwa tygodnie zmierzą się natomiast na spotkaniu wyjazdowym z AZS-em UŚ Katowice.





















