
Mieszkaniec zareagował jak trzeba
Dzięki reakcji mieszkańca, dzielnicowi z Posterunku Policji w Dusznikach udzielili pomocy 28-letniemu mężczyźnie znajdującemu się w kryzysie bezdomności. – To przykład, że szybka reakcja i współpraca z instytucjami mają szczególne znaczenie w okresie zimowym – podkreśla Sandra Chuda, rzecznik szamotulskiej policji.
We wtorek 3 lutego dzielnicowi z Posterunku Policji w Dusznikach otrzymali informację od mieszkańca dotyczącą osoby, która najprawdopodobniej może znajdować się w kryzysie bezdomności. Zgłaszający zauważył idącego w Dusznikach drogą mężczyznę, który wyglądał na zziębniętego i potrzebującego pomocy. Nie pozostał obojętny, zatrzymał się i poinformował dzielnicowych.
– Dzielnicowi potwierdzili, że 28-latek znajduje się w kryzysie bezdomności. Wskazał policjantom pustostan, w którym przebywa. Z uwagi na niskie temperatury i fakt, że mężczyzna był zmarznięty i nie posiadał miejsca zamieszkania, w którym mógłby bezpiecznie przetrwać mroźne dni, policjanci zaproponowali mu pomoc, z której zdecydował się skorzystać – informuje st. asp. Sandra Chuda. – 28-latek został przewieziony do jednostki policji, gdzie mógł się ogrzać i bezpiecznie przebywać. W tym czasie dzielnicowi nawiązali współpracę z ośrodkiem pomocy społecznej z miejscowości, z której pochodził mężczyzna. Dzięki temu udało się zapewnić mu miejsce pobytu w stowarzyszeniu zajmującym się pomocą osobom długotrwale bezdomnym. Następnie policjanci przewieźli mężczyznę do wskazanej placówki.
Sytuacja z Dusznik pokazuje, jak ważne jest reagowanie na potrzeby osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej oraz współdziałanie służb i instytucji pomocowych.
(mal), KPP





















