
Radny Trąbczyński apeluje
Odkąd zakończyły się prace przy modernizacji linii kolejowej Poznań – Szczecin, w Szamotułach słychać lamenty wynikające z braku ogólnodostępnej toalety na dworcu. Wprawdzie swoje usługi oferuje plastikowy toi toi, ale szamotulanie oczekują czegoś na miarę aspiracji stolicy powiatu.
Narzekają podróżni, narzekają samorządowcy, mnożą się apele do władz „żeby coś z tym zrobić”, jednak nic w tej materii się nie zmienia. Ostatnio do „apelujących” dołączył radny Mikołaj Trąbczyński.
Producent zleci klejenie toreb reklamowych i opakowań papierowych
– Proszę o podjęcie skutecznego działania doprowadzającego do uruchomienia toalety dla podróżnych na szamotulskim dworcu PKP. Dworzec od kilku lat pozbawiony jest toalety. Taki stan rzeczy mocno utrudnia korzystanie z dworca przez podróżnych, a także sprawia, że osoby, które muszą z toalety skorzystać, niejednokrotnie szukają alternatywnych możliwości w prywatnych ogrodach, publicznych skwerach i innych miejscach – zaznacza radny. – Sytuacja taka jest niedopuszczalna i wskazywana do naprawy, co najmniej od 2023 roku. Także komisja komunalna zarekomendowała burmistrzowi w lipcu 2024 podjęcie działań w sprawie. Niestety, efektów działań jak na razie nie widać – grzmiał na grudniowej sesji rady miejskiej.
Zdaniem Trąbczyńskiego, sytuacji braku WC na dworcu nie rozwiązuje tymczasowa toaleta w postaci toi toia, czy udostępnienie podróżnym toalet w budynku ośrodka kultury. Radny podkreśla, że WC musi być dostępne 24 godziny na dobę, także dla osób niepełnosprawnych oraz starszych.
– Sprawa jest o tyle bulwersująca, że na dworcu PKP jest toaleta, tyle, że nieczynna z uwagi na koszty, które rzekomo PKP nie jest skłonne ponosić na jej funkcjonowanie – uważa radny.
I dodaje: – Jeżeli na przeszkodzie do normalności faktycznie stoją pieniądze, proszę o podjęcie negocjacji w kierunku dopłacenia przez gminę jakiejś kwoty do PKP tak, by dworcowa toaleta mogła służyć podróżnym jak w każdym szanującym się mieście.
Co na to burmistrz? – Moim marzeniem jest, aby to nie była telenowela na kolejną kadencję samorządu, bo pamiętam medialne relacje z poprzedniej kadencji, dotyczące toalety na dworcu – mówi Piotr Michalak. – Oczywiście, że podejmiemy wszelkie kroki, ale musicie mieć państwo świadomość, że to nie jest nasze podwórko, my tam nie możemy wejść, to jest teren i obiekt PKP. Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć kompromis i że ta toaleta będzie, i to nie gdzieś przy dworcu, a na dworcu – zapewnia.
(mal)
FOTO: W przejściu podziemnym szamotulskiego dworca PKP wisi tablica z piktogramem WC, niestety przekreślonym. Toalety nie ma




















