
Hołownia zapowiadał, że lekarze będą dzwonić do pacjentów. I dzwonią…
Jeszcze rok temu wydawało się, że będzie pięknie. Szymon Hołownia, lider Polski 2050, zapowiadał gruntowną reformę systemu ochrony zdrowia. Co obiecywał obecny marszałek Sejmu?
– Każdy z was będzie miał lekarza odpowiedzialnego, w którego interesie będzie dzwonić do was i sprawdzać, czy jesteście zdrowi, a nie, że wy będziecie dzwonić do niego i pytać, i opowiadać mu, że jesteście chorzy. To on będzie dzwonił, zlecał wam badania profilaktyczne, będzie was kierował do specjalistów. To jego zadaniem będzie umówienie tej wizyty u specjalisty, który powinien być blisko domu, w Lokalnym Domu Zdrowia, który w powiecie się organizuje i w którym zebrane są wszystkie usługi: z laboratorium analitycznym, z lekarzami specjalistami, z podstawową, nocną, świąteczną opieką zdrowotną – mówił Hołownia przed ubiegłorocznymi wyborami do parlamentu.
Co zostało z obietnic Trzeciej Drogi? Ano to, że dzwonią z poradni. Tylko dzwonią nie po to, aby umówić wizytę, ale po to, aby odwołać wcześniej umówioną. Przynajmniej tak było jeszcze parę dni temu w naszym powiecie. Jeszcze przed tygodniem pacjenci poradni zdrowia psychicznego SP ZOZ Szamotuły skarżyli się, że odwoływane są ustalone wcześniej wizyty i proponowane nowe terminy – w maju przyszłego roku!
„Poradnia zdrowia psychicznego na terenie Szpitala Powiatowego w Szamotułach wydzwania do pacjentów, którzy leczą się u psychiatry oraz korzystają z wizyt u psychologa i z terapii, z informacją, że np. wizytę z 10 października br. muszą przełożyć na – UWAGA! – najbliższy termin, jakim jest maj przyszłego roku… tłumacząc, że NFZ nie ma tylu pieniędzy” – narzekał jeden z pacjentów.
We wtorek 8 października Telewizja Republika alarmowała, że „szpital w Szamotułach zredukował przyjmowanie pacjentów w poradni zdrowia psychicznego”. Poprosiliśmy dzisiaj szamotulski szpital o skomentowanie doniesień o zakłóceniach w pracy poradni. Jeszcze tego samego dnia, wieczorem, otrzymaliśmy stanowisko SP ZOZ. Wynika z niego, że szpital wycofał się z ograniczeń w przyjmowaniu pacjentów poradni zdrowia psychicznego.
„Przesyłam informację na temat aktualnej sytuacji Poradni Zdrowia Psychicznego, związanej z rozliczeniami z NFZ. Informujemy, że Poradnia Zdrowia Psychicznego Szpitala Powiatowego w Szamotułach nie będzie ograniczała liczby przyjmowanych Pacjentów. W ten sposób wszystkie poradnie, pracownie i oddziały szpitalne niezmiennie pracują na bieżąco bez zbędnych ograniczeń” – poinformowała nas Karolina Szeloch, rzecznik prasowy szpitala.
I to jest dobra wiadomość. Bo co oznacza przerwanie leczenia chorego na przykład na depresję, nie trzeba chyba pisać.
Marek Libera
FOTO: „Poradnia Zdrowia Psychicznego Szpitala Powiatowego w Szamotułach nie będzie ograniczała liczby przyjmowanych Pacjentów” – informuje Karolina Szeloch, rzecznik prasowy szpitala



















