
Nielegalny off-road zmorą leśników
Nielegalne wjazdy quadami oraz motocyklami crossowymi na tereny leśne to duży problem nie tylko dla leśników. Walka z tego typu szkodnictwem leśnym jest wyjątkowo trudna. Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem crossowców doszło w pierwszy weekend listopada na terenie Nadleśnictwa Wronki.
2 listopada podczas rutynowego patrolu na terenie Leśnictwa Smolarnia strażnicy leśni usłyszeli odgłos pracy silników motocykli crossowych. Była to grupa kilku osób, jadących po nieudostępnionych do ruchu terenach leśnych. Mężczyźni zignorowali polecenia zatrzymania się dawane przez strażników, zawrócili i odjechali z miejsca zdarzenia. Strażnicy leśni domyślili się, gdzie mogły udać się motocykle i pojechali w tym kierunku. Po kilku kilometrach jazdy, Straż Leśna zauważyła w lesie poszukiwanych mężczyzn. Motocykliści po dostrzeżeniu oznakowanego samochodu Straży Leśnej z impetem wyjechali z lasu na drogę publiczną.
Po dotarciu na drogę publiczną, strażnicy leśni spostrzegli powywracane motocykle i motocyklistów leżących na drodze asfaltowej.
Szczegóły w gazecie
(PN)
FOTO: Jeden z crossowców wpadł w poślizg i spowodował zderzenie wszystkich motocykli jadących w tej grupie



















