15 49.0138 8.38624 1 1 7000 1 https://szamotulska.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt

Wszyscy pod wrażeniem akcji Nicolasa

Niebezpieczne zdarzenie w Zamorzu

Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorkowe popołudnie na kąpielisku w Zamorzu (gm. Pniewy). 10-letni Nicolas Musiał zauważył topiącego się 5-latka i natychmiast ruszył mu na ratunek. Dzięki jego błyskawicznej reakcji życie dziecka zostało uratowane. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Był wczesny wieczór, we wtorek 12 sierpnia, tuż po godzinie 18.00. Strzeżone kąpielisko w Zamorzu, gdzie bezpieczeństwa pilnuje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy pracują tutaj, podobnie jak w Zajączkowie, od godziny 10.00 do 17.00. Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło zatem już po zakończeniu dyżuru WOPR-owców. Mogło dojść, ale nie doszło, bo na miejscu był 10-letni Nicolas. Chłopak, który w tym roku rozpocznie naukę w klasie czwartej szkoły podstawowej dokonał czegoś, co zapamięta na całe życie. Bawiąc się nad wodą, Nicolas zauważył tonącego 5-latka. Jako jedyny w gronie plażowiczów zauważył, że 5-letni chłopiec unosił się na powierzchni wody, z twarzą skierowaną pod wodę.

– Niebezpieczną sytuację zauważył przebywający w wodzie dziesięcioletni chłopiec. Gdy dostrzegł dziecko potrzebujące pomocy w rejonie czerwonej bojki, bez chwili wahania podpłynął, wyciągnął je na brzeg wtedy na pomoc przybiegły też inne osoby. Dziecko zostało przekazane matce. Z uwagi na fakt, iż pięciolatek był przytomny, ale krztusił się wodą, na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które zadecydowało o przetransportowaniu dziecka do szpitala i objęciu chłopca opieką medyczną – relacjonuje st. asp. Sandra Chuda, rzecznik szamotulskiej policji. Nicolas wykazał się niezwykłą odwagą, opanowaniem i dojrzałością.

– Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali 5-letnie dziecko, które zostało wydobyte z wody. Przed przybyciem pierwszych zastępów straży, udało się przywrócić przytomność małoletniego poszkodowanego – informuje Łukasz Kawka z Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach. – Z relacji świadków wynika, że pięciolatka znalazł w wodzie i wydobył na brzeg dziesięcioletni chłopiec, Nicolas. Osoby postronne pomogły ratować podtopionego pięciolatka. Działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz wyznaczeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca LPR. Osoba poszkodowana, pięcioletnie dziecko wraz z opiekunem, zostali przewiezieni do szpitala.

Na szczególne podkreślenie zasługuje bohaterska postawa 10-latka, który dzięki swojej uważności i natychmiastowej reakcji zapobiegł tragedii. – Jego działanie było dojrzałe, odpowiedzialne i godne najwyższego uznania, a taka reakcja może być inspiracją nie tylko dla jego rówieśników, ale również dla dorosłych – podkreśla Sandra Chuda. – Zachowanie chłopca, to coś więcej niż przypadkowy gest – to prawdziwy akt bohaterstwa. Takie postawy budują siłę społeczności, dają innym nadzieję i pokazują, jak wielką wartość ma troska o drugiego człowieka – dodaje.

Łukasz Kawka zwraca uwagę, że Nicolas jako jedyny w tłumie plażowiczów zauważył topiącego się chłopca. – Bez chwili wahania podjął trudną, ale na szczęście skuteczną próbę wyciągnięcia poszkodowanego z wody. Z całą pewnością możemy mówić, że uratował życie młodszemu koledze – zaznacza.

Foto: W czwartek, w dowód uznania, burmistrz Pniew Jarosław Szurka, starosta Beata Hanyżak, przedstawiciele straży pożarnej, policji, ratownicy oraz dyrekcja szkoły, wychowawczyni Nicolasa, koledzy i koleżanki uroczyście wręczyli mu prezenty i pogratulowali niezwykłej odwagi
(fot. Gmina Pniewy)
Poprzedni
Następny