
„Czekoladowy tir” w Ostrorogu
Niezwykły pojazd przyjechał ze Słupska i zaparkował na placu manewrowym za budynkiem OSP Ostroróg. W przemyślnie rozkładanej na postoju naczepie odbywały się warsztaty czekoladowe.
Chętnych na wyjątkowe zajęcia (płatne 60 zł od osoby) pod egidą Biblioteki Publicznej i Centrum Kultury w Ostrorogu było tylu, że grafik rozpisano na dwa dni. Zaliczyły je z wielką radością kolejne grupy z przedszkola „Miś Uszatek”, a po nich mali goście indywidualni, umówieni przez rodziców lub dziadków.
Na dzień dobry każdy ubierał specjalną czapkę i fartuszek, upodabniając się do mistrza kuchni. Wysłuchiwał opowieści o historii czekolady i jej pochodzeniu. Próbował kilku rodzajów czekolady, starając się wyłapać różnice w smaku. Potem należało przejść do czynów – zaczynając od wlewania płynnej czekolady do foremek, przez malowanie wzorów czekoladą i ozdabianie różnymi rodzajami masy czekoladowej własnej pralinki o unikatowym kształcie. Rozegrano mały konkurs w rozpoznawaniu zapachów różnego rodzaju nadzienia naturalnego używanego w wyrobach czekoladowych. Na koniec każdy mały cukiernik dostał piątkowy dyplom Mistrza Czekolady i zabrał samodzielne wykonane słodkości do domu. Uczestnik warsztatów, który pokonał największą odległość do Ostroroga, został przywieziony przez babcię z… Gniezna!
RB




















