
Pamięci ofiar ludobójstwa
11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Data ta upamiętnia tzw. krwawą niedzielę – kulminacyjny moment masowych mordów na ludności polskiej, które miały miejsce 11 lipca 1943 roku na Wołyniu. W wyniku zaplanowanych i brutalnych ataków zginęły tysiące Polaków.
W piątek 11 lipca, w 82. rocznicę tzw. krwawej niedzieli na Wołyniu, przedstawiciele Wielkopolskiego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej – Koło w Szamotułach uczestniczyli w poznańskich obchodach Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej.
Wśród obecnych na uroczystościach byli: opiekun szamotulskiego koła WSPAK Piotr Gotowy, przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Wielkopolska z prezesem Henrykiem Józefowskim oraz Zygmunt Sługocki, były dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Szamotułach.
W uroczystościach udział wzięli również: Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego, Piotr Pałczyński, dyrektor Gabinetu Wojewody Wielkopolskiego, a także przedstawiciele władz samorządowych miasta Poznania i powiatu poznańskiego oraz reprezentanci kilku organizacji pozarządowych.
Pamięć o ofiarach i modlitwa o pokój
Centralnym punktem obchodów była msza święta o godz. 12.00 w kościele oo. Dominikanów w Poznaniu, odprawiona w intencji ofiar ludobójstwa oraz pokoju na Ukrainie.
Po nabożeństwie uczestnicy złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze w krużgankach klasztoru – pod tablicą pamiątkową odsłoniętą w 2018 roku.
Późnym popołudniem, o godz. 17.00, odprawiona została druga msza święta w kościele pw. św. Jana Kantego, również zakończona ceremonią upamiętnienia. Organizatorem uroczystości był poznański Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, w ramach XXVIII Dni Lwowa i Kresów Wschodnich.
82 lata od „krwawej niedzieli”
11 i 12 lipca 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) przeprowadziła koordynowany atak na około 150 polskich miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystano niedzielne msze święte – do mordów doszło m.in. w Pawliwce i Kisielinie. Dziesiątki świątyń zostało spalonych, a ofiary ginęły w wyjątkowo brutalny sposób.
W latach 1943–1947 zginęło ponad 100 tysięcy obywateli II RP, głównie Polaków mieszkających na Kresach Wschodnich. Ofiarami padali również Ukraińcy, którzy nie chcieli uczestniczyć w zbrodniach lub pomagali Polakom. Terror UPA zmusił setki tysięcy Polaków do ucieczki ze swoich domów.
Według IPN, w wyniku polskich akcji odwetowych zginęło około 10–12 tysięcy Ukraińców. Historycy podkreślają jednak, że nie można stawiać znaku równości między tymi działaniami, a planową eksterminacją prowadzoną przez OUN i UPA.
Państwowe upamiętnienie
Prawie dziesięć lat temu Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa, oddając hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów.
Dla stowarzyszenia WSPAK udział w poznańskich uroczystościach to ważny wyraz pamięci, szacunku i solidarności – zarówno z ofiarami, jak i z ich rodzinami. To również kontynuacja misji kultywowania pamięci o najtrudniejszych rozdziałach naszej historii.
PG



















