
Radny Grzegorz Majka poruszył podczas ostatniej sesji w Kaźmierzu problem dostępu do świetlic wiejskich, do których klucze mają sołtysi. – W wielu miejscowościach świetlice połączone są ze strażnicami OSP i warto byłoby dopisać, że w sytuacjach szczególnych (chodzi o korzystanie chociażby z łazienek podczas zbiórek i wyjazdów) kluczami mogą dysponować również strażacy – przekonywał radny.
Z radnym Majką zgodziła się przewodnicząca, Arleta Wojciechowska. Zasugerowała jednak, żeby dotyczyło to również innych organizacji, jak np. kół gospodyń wiejskich. Ryszard Gąska zwrócił z kolei uwagę, że w istocie sprawa jest bardzo prosta, gdyż za majątek gminy odpowiada wójt i to od niego powinno zależeć, komu daje on dostęp do świetlic wiejskich. Może to być również pracownik gminy, kierownik wydziału odpowiedzialny za nieruchomości.
Ostatecznie stwierdzono, że zaproponuje się jakąś wspólną zmianę w statutach poszczególnych sołectw. – Jeżeli są organizacje, które chcą korzystać z naszego wspólnego mienia gminnego, to być może zmienimy statuty. Zaproponujemy jakąś wspólną zmianę – myślał głośno wójt Gąska.
Sprawą zajmą się radni na kolejnym spotkaniu.
























