
Pożar kamienicy przy Dworcowej w Szamotułach
Był gęsty dym, wysoka temperatura i ograniczona widoczność, a w środku ludzie potrzebujący pomocy. W miniony wtorek w kamienicy na ul. Dworcowej w Szamotułach wybuchł groźny pożar.
Krótko po godz. 17.00 we wtorek 13 października dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego, do którego doszło w stolicy powiatu przy ul. Dworcowej. Jako pierwsi dotarli na miejsce policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego.
Jak się okazało, w budynku były uwięzione osoby, które nie mogły opuścić go samodzielnie. Na klatce schodowej panowało silne zadymienie, a widoczność była znacznie ograniczona. Dodatkowym zagrożeniem były iskry wydobywające się z instalacji elektrycznej.
Policjanci szamotulskiego zespołu patrolowo-interwencyjnego sierż. Mikołaj Wyrembski, sierż. Patryk Kotliński oraz ich kierownik asp. szt. Arkadiusz Nowicki, niezwłocznie przystąpili do działania. Pomocy udzielił im także st. asp. Piotr Wildaczyk – technik kryminalistyki, który zauważył, co dzieje się w kamienicy przy Dworcowej, będąc w czasie wolnym od służby.
Na klatce schodowej na pierwszym piętrze, w gęstym dymie, policjanci zauważyli 68-letniego mężczyznę, który ze względu na swój stan nie reagował na kierowane do niego polecenia i nie był w stanie samodzielnie opuścić zagrożonego budynku. W obliczu bezpośredniego zagrożenia jego życia funkcjonariusze ruszyli mu na pomoc i wynieśli go po schodach z płonącej kamienicy. Podczas dalszego sprawdzania pomieszczeń policjanci odnaleźli w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze 23-letnią kobietę, którą ewakuowali z lokalu wraz z psem.
Ze względu na silne zadymienie i wysoką temperaturę dalsze wejście na drugie piętro w celu ewakuacji pozostałych osób okazało się niemożliwe. Na miejsce przybyli w tym czasie strażacy z PSP w Szamotułach oraz druhowie z OSP Szamotuły i OSP Baborowo, którzy przejęli dalsze działania ratownicze i ewakuowali osobę znajdującą się na wyższej kondygnacji.
Ewakuowanym osobom udzielona została pierwsza pomoc przedmedyczna. Dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala. Na szczęście dzięki akcji służb ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
(mal), KPP





















