
Na terenie gminy Pniewy przeprowadzono obrączkowanie bocianów
W ubiegłą sobotę na terenie gminy Pniewy przeprowadzono obrączkowanie bocianów białych. Wydarzenie było koordynowane przez Małopolskie Towarzystwo Ornitologiczne, prowadzące nadzór nad obrączkowaniem bocianów w całej Polsce. Akcja była zapowiedziana wcześniej, każdy więc mógł przyjrzeć się jej z bliska.
To nie był najlepszy rok dla ptaków w Lubocześnicy, gdzie znaleziono w gnieździe trójkę bardzo młodych piskląt, w tym jedno martwe. Dwa pozostałe ptaki były natomiast zbyt małe na obrączkowanie. Jeszcze gorzej było w Orliczku, gdzie odnotowano całkowitą stratę bocianiego lęgu.
W Zamorzu w gnieździe były z kolei aż cztery dorodne pisklaki, a dwóch gniazdach w Turowie dwa i trzy kolejne. Również w Przystankach udało się zaobrączkować dwójkę piskląt, czyli dokładnie tyle, ile tamtejsza para bocianów odchowała rok wcześniej.
Największa, bo blisko dwudziestoosobowa grupa obserwatorów przyglądała się obrączkowaniu dwóch młodych bocianów w Koszanowie. Akcja obrączkowania miała swój finał w Pniewach, ale jedyne okoliczne gniazdo, umieszczone na kominie, okazało się być zbyt wysoko, aby dotrzeć do młodych.
W ciągu całego dnia udało się zaobrączkować 13 piskląt w pięciu z ośmiu gniazd.
– Trzymamy kciuki za bezpieczny wylot młodych i ich pierwszą podróż do Afryki – mówi organizator całej akcji, Jan Kotlarz. – Dziękuję panu burmistrzowi za wyrażenie zgody na przeprowadzenie akcji. Specjalne podziękowania dla obrączkarza Macieja Gierszewskiego za poświęcony czas i zaangażowanie. Dziękuję także firmie ABP Poland Pniewy za wsparcie finansowe przedsięwzięcia, panu Rafałowi Dyzertowi za użyczenie podnośnika oraz wszystkim osobom, które nam towarzyszyły – dodaje.
(bel)
W Zamorzu w gnieździe były z kolei aż cztery dorodne pisklaki

















