
Zajęcia edukacyjne w plenerze, pod gołym niebem, w ruchu, śniadania na świeżym powietrzu, sadzenie roślin, pielęgnowanie szkolnego ogródka, to tylko niektóre elementy edukacji outdorowej w Szkole Podstawowej w Przyborowie (gm. Szamotuły).
– Głównym założeniem takiej edukacji jest uczenie przez działanie. Dzięki temu, oraz praktycznemu doświadczaniu w środowisku naturalnym, uczniowie stają się bardziej samodzielni – wyjaśnia Joanna Bożyczko, dyrektor szkoły. – Nauczyciel towarzyszy im w zdobywaniu wiedzy, a nie tylko ją przekazuje. Pedagogika przygody wspiera kontakt z naturą, promuje pracę zespołową, ułatwia nabywanie umiejętności komunikacyjnych, sprzyja rozwojowi relacji w grupie. Tereny wokół szkoły są wprost idealnym miejscem do realizacji celów i założeń edukacji outdoorowej, w której bycie w bliskim kontakcie z naturą odgrywa kluczową rolę.
Projekt chwalą samorządowcy. – Ta wiejska szkoła realizuje dobry pomysł, aby dzięki swej wyjątkowej lokalizacji i potencjału z tego płynącego, stworzyć atrakcyjne miejsce dla uczniów. Dzięki temu jest tam 112 uczniów, a wielu z nich spoza Przyborowo i okolicznych wsi. Ta szkoła ma swą dobrą markę! – podkreśla burmistrz Piotr Michalak.
– Otoczenie wokół szkoły jest zadbane, ciekawie zagospodarowane przez dyrekcję i przez uczniów, stworzone zostały strefy wypoczynku, ogródki warzywne prowadzone przez dzieci i młodzież. Teraz postawiony ma zostać namiot do zajęć outdorowych – dodaje radna Joanna Ludwiczak.
Zdaniem radnej, przyborowskiej szkole przydałyby się lepsze warunki do uprawiania sportu. – Dobrze byłoby zabezpieczyć w przyszłorocznym budżecie gminy środki na naprawę bieżni i zagospodarowanie terenu na zajęcia sportowe, co wydaje się niezbędne dla poprawy warunków bezpieczeństwa przy prowadzeniu zajęć – apeluje Ludwiczak.
(mal)
























