
Różne oblicza lasu w Stobnicy
W sobotę 21 września Obrzyckie Towarzystwo Miłośników Ptaków zorganizowało spacer ścieżką doliną Kończaka. Frekwencja nie okazała się duża, bo też dystans do pokonania całkiem spory – ponad 7 kilometrów.
Zbiórka nastąpiła na obrzyckim rynku, ale początek spaceru wyznaczał parking w środku lasu, około 1300 metrów od asfaltowej drogi powiatowej w Stobnicy. Zaliczyliśmy część z 12 przystanków ścieżki dydaktycznej „Dolina Kończaka” przygotowanej przez Nadleśnictwo Oborniki. Trzymaliśmy się jej bez przymusu. Nasz spacer nie uszedł uwadze ptaków, które z daleka dawały sygnały ostrzegawcze swoim pobratymcom. Wyglądało to, jakbyśmy uruchamiali alarmy, wchodząc na zastrzeżony teren.
W dawnym parku w pobliżu Przylesia pochyliliśmy się nad grobem dwóch zwiadowców, 20-letniego Polaka Gerarda Żabińskiego i 21-letniego Rosjanina Aleksandra Kowalowa. Zginęli 3 listopada 1944 r. w obławie wojsk niemieckich.
Po chwili zadumy nad bezsensownością wojny ruszyliśmy dalej.
– To był bardzo miło spędzony czas na łonie natury w najlepszym towarzystwie. Dziękujemy tym, którzy byli tam z nami i już myślimy, gdzie wybrać się na kolejny spacer – podsumowali organizatorzy na Facebooku.
RB
Cały artykuł w gazecie papierowej
Zdjęcie: Mogiła zwiadowców z czasów II wojny światowej. Opiekę nad nią sprawują uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Boruszynie



















