
Jednym z większych wyzwań stojących przed Zakładem Gospodarki Komunalnej w Szamotułach jest rozwiązanie problemów kanalizacyjnych w południowo-wschodniej części gminy, czyli w Pamiątkowie, Lulinku i okolicach. Na modernizację oczekuje m.in. pamiątkowska oczyszczalnia ścieków. Sprawa nie jest jednak prosta, brak funduszy zmusza „komunalkę” do zrewidowania planów.
– Wobec póki co braku finansowania dla oczyszczalni ścieków, zaczynamy analizować poważnie alternatywne scenariusze, czyli na przykład budowę rurociągu z Pamiątkowa do Baborówka i przeniesienie części, a może nawet całości oczyszczania biologicznego do Szamotuł. Na razie to analizujemy, ale prawdopodobnie byłoby to rozwiązanie tańsze – mówi Michał Dziedzic, prezes szamotulskiego ZGK. – Bardzo dużo mówiło się, że będą pożyczki jednoprocentowe oraz środki z KPO i miało ich być bardzo dużo. W pewnym momencie okazało się, że duża część tych środków idzie na czołgi – tłumaczy przyczynę problemów.



















