
Obrzyckie Stowarzyszenie Miłośników Ptaków zaprosiło w sobotę 31 maja na drugi w swojej historii rajd rowerowy. Zbiórkę zwołano na godz. 9:30 na rynku w Ostrorogu, choć spora część ekipy faktycznie przyjechała z Obrzycka. Pojechali na południowy zachód przez Wielonek, Forestowo, Zajączkowo do Nojewa. W pięknych okolicznościach przyrody wypatrzyli sarny, jerzyki, jaskółki, myszołowy i błotniaki. Głównym celem była stacja Nojewo, gdzie przyjęli ich gospodarze dawnego dworca Katarzyna i Tomasz Węsierscy. Tutaj wsiedli na drezynę i pojechali zwiedzać. Po drodze tak im się spodobało, że zrobili najdłuższy wariant trasy z Nojewa do mostu nad Oszczenicą w Chrzypsku Małym, podziwiając ceglane wiadukty i z pewnym smutkiem i nostalgią zwiedzając opuszczoną stację Kikowo. Po powrocie zostali oprowadzeni po ekspozycji nojewskiej stacji. Zajrzeli wagonów, do wieży ciśnień, przejechali się kolejką wąskotorową i manewrowali wagonikiem na bocznicy. Na obiad wybrali się nieopodal, do restauracji „Stary Młyn”. Ktoś policzył, że na koła rowerów nakręcili tego dnia 45 km. RB















