15 49.0138 8.38624 1 1 7000 1 https://szamotulska.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt

Radni nadal bezradni

Sprawa toalety na dworcu kolejowym wiecznie żywa

Niczym bumerang wraca pod obrady szamotulskich samorządowców temat braku toalet na dworcu kolejowym. Niestety, nasi radni są w tej sprawie całkowicie bezradni.

– Brakuje toalet na dworcu PKP w Szamotułach! – grzmi radny Mikołaj Trąbczyński.

Damian Baran, kierownik wydziału inwestycji w urzędzie miejskim, wyjaśnia, że PKP indagowane o toalety niezmienni tłumaczy, że ich nie uruchomi, bo są nagminnie dewastowane, co rodzi dla nich spore koszty, a tych nie zamierzają ponosić. – Może niech chociaż wstawią toalety przenośne typu Toi Toi? – sugeruje.

– To oburzające, że oni nas tak traktują. Oni mówią, że taniej jest im zamknąć WC, bo nie muszą sprzątać. A tam jest przecież kamera. Czy my, jako gmina, możemy tylko prosić, to jest jedyna możliwość? – zastanawia się Trąbczyński. – Trzeba pojechać do PKP i z nimi pogadać. To jest niesamowite, że miasto powiatowe ma toi toja na dworcu – dodaje.

Zdaniem radnego Łukasza Heckerta, sensownym rozwiązanie byłoby zainstalowanie w sąsiedztwie dworca toalety płatnej. Taki pomysł zrodził się już w łonie rady poprzedniej kadencji. Toaletę płatną, taką, jaka funkcjonuje przy restauracji „Wuzetka”, gmina na własny koszt miała postawić na terenie węzła przesiadkowego, czyli na przydworcowym parkingu. Rada nowej kadencji najwyraźniej zapomniała o tej koncepcji.

Z kolei radna Bernadeta Markiewicz uważa, że toaleta typu Toi Toi może i doraźnie rozwiązałaby sprawę, ale taki obiekt nie spełnia wymogów z punktu widzenia osób niepełnosprawnych. No i warto, aby toi toje były osobne dla pań i panów.

Co wynika z dyskusji radnych? Dokładnie nic. Radni są w kwestii toalety na dworcu PKP bezradni.

(mal)

FOTO: Radni debatują, a honory toalety na szamotulskim dworcu kolejowym pełni poczciwy, plastikowy toi toi

Poprzedni
Następny