
Do pożaru poddasza budynku mieszkalnego w Chojnie doszło w czwartek 23 kwietnia. Strażacy informację otrzymali o godz. 10.46.
– Na miejsce natychmiast zadysponowano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szamotułach, a także strażaków ochotników z OSP Chojno, OSP Wronki oraz zastęp JRG Międzychód i OSP Sieraków – informuje Łukasz Kawka z szamotulskiej straży pożarnej. – Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali rozwinięty pożar poddasza w budynku mieszkalnym, duże zadymienie w budynku, dym wydobywał się z poddasza.
Mieszkańcy opuścili budynek przed przybyciem służb i znajdowali się na zewnątrz – relacjonuje. Działania strażaków polegały na odłączeniu dopływy prądu do budynku, podaniu dwóch prądów gaśniczych w natarciu na palące się poddasze, przewietrzeniu i oddymieniu budynku, rozebraniu nadpalonych części dachu oraz sprawdzeniu pomieszczeń kamerą termowizyjną w celu wykluczenia innych zarzewi ognia. W międzyczasie ratownicy sprawdzili pomieszczenia mieszkalne pod kątem gazów niebezpiecznych, nie wykryli zagrożenia.
Spaleniu uległa drewniana konstrukcja dachu, pokrycie dachu oraz sufit na poddaszu. Straty strażacy wstępnie wycenili na ok. 250 tys.
(mal), PSP






















