– Może by rozpocząć jakieś prace archeologiczne… – proponuje radna Markiewicz
W 2006 roku archeolodzy odkryli pierwszą lokację Szamotuł, położoną dwa kilometry od obecnego miasta, między Szczuczynem a Mutowem. Szukając, z wykorzystaniem zdjęć lotniczych pozostałości kościoła, trafili na miasto z XIII wieku…
Wiadomo było, że w tych okolicach znajdowała się osada, która w 1257 roku otrzymała prawa targowe. W XI wieku miał tam powstać kościół p.w. św. Marcina. Ku zdumieniu archeologów, na zdjęciach lotniczych ukazał im się średniowieczny rynek. Na planie czworoboku o długości 75 metrów, z każdej strony widać zarys chałup, postawionych szczytem do środka rynku. Odkrycie uznano za ewenement na skalę europejską.
Wielkie plany
– Starostwo wystąpi do Agencji Rynku Rolnego o przejęcie gruntu – zapowiadał Paweł Kowzan, ówczesny starosta szamotulski. – Później przekażemy ten teren muzeum, aby było jego administratorem. Niezbędne jest też ogrodzenie terenu, aby ślady nie uległy zniszczeniu.
– Do policji i straży miejskiej w Szamotułach wystosowane zostaną pisma, aby funkcjonariusze kontrolowali teren nim zostanie ogrodzony – mówił Michał Kruszona, dyrektor Muzeum – Zamek Górków w Szamotułach.
– Odkrycie jest cenne nie tylko w kontekście naukowym. To doskonała okazja do promocji miasta i gminy – podkreślał Jacek Grabowski, burmistrz Szamotuł.
W świetle planów samorządowców na polach koło Mutowa miał powstać skansen archeologiczny, drugi Biskupin. Zapał szybko jednak opadł i z ambitnych zamierzeń nic nie zostało. Zniknęła nawet niewielka tablica (stała przy drodze z Szamotuł do Piotrkówka) informująca o odkryciu.
W Dzwonowie już kopią
– Była tam taka tablica oznaczająca usytuowanie tak zwanych Starych Szamotuł – przypomina radna gminna Bernadeta Markiewicz. I proponuje: – Można by to miejsce wypromować, bo jest ono ważne z punktu widzenia dziejów miasta. Odkrycie Starych Szamotuł jest wydarzeniem epokowym, może by rozpocząć jakieś prace archeologiczne…
– To miejsce zasługuje nie tylko na tablicę informacyjną. W Dzwonowie, podobnym miejscu, już się wiele wydarzyło – podkreśla burmistrz Piotr Michalak.
Wspomniane przez burmistrza Dzwonowo, położone niedaleko Murowanej Gośliny, to kolejne zaginione średniowieczne miasto odkryte w 2014 r. dzięki fotografii lotniczej. Badaniami na terenie unikatowego kompleksu osadniczego w Dzwonowie od początku zajmuje się Muzeum Regionalne w Wągrowcu, a dzięki wsparciu finansowemu ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz gminy Skoki, prowadzono tam badania nieinwazyjne, a następnie prace wykopaliskowe. Dzięki nim odkryto tysiące przedmiotów, a naukowcom udało się stworzyć wizualizację średniowiecznego miasta. Zainteresowania badaniami obiektu archeologicznego w Mutowie nie przejawia szamotulskie muzeum.
„To nie nasze”
– Stare Szamotuły miały być muzeum, ale nie doszło do tego. Planowano budowę hotelu, miały być wycieczki… Nie wiem, czemu się tam nic nie dzieje – zastanawia się Michał Kruszona, dyrektor zamku Górków. – Rozbiło się to o pieniądze, których nie było. A skoro nie było pieniędzy, to archeolodzy sugerowali, żeby tego znaleziska nie ruszać, bo nic nie konserwuje śladów tak dobrze jak ziemia. Jakiekolwiek nieprzemyślane kroki, decyzje, badania, doprowadzą do dewastacji tego terenu i to powie każdy archeolog – wyjaśnia. – Gdyby muzeum miało się zająć Starymi Szamotułami, to podejrzewam, że nasz budżet musiałby wzrosnąć o sto procent. A my nawet nie mamy zatrudnionego archeologa. To nie jest nasze, co my możemy zrobić? – dodaje nieco poirytowany.
(mal)
Na zdjęciu: Pole koło Mutowa, pierwsza lokacja Szamotuł. Na planie czworoboku o długości 75 metrów, z każdej strony widać zarys chałup, postawionych szczytem do środka rynku. W każdej z czterech pierzei jest siedem parcel, a każda z nich ma wielkość 10 na 22 metrów. Jest ona wyraźnie podzielona na część mieszkalną i gospodarczą dobudówkę. Na środku odkrytego rynku widać jakiś obiekt. Być może była to rozpoczęta budowa ratusza, albo waga. Prawdopodobnie rynek mógł być brukowany



















