15 49.0138 8.38624 1 1 7000 1 https://szamotulska.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt

„Komunalka” zakupi kolejne pojemniki na tekstylia

W połowie lipca Zakład Gospodarki Komunalnej w Szamotułach rozstawił na ternie miasta i gminy 10 pojemników na odpady tekstylne. Miało to związek z nowymi zasadami dotyczącymi wyrzucania tego typu odpadów. Zużyte ubrania, buty i inne rzeczy z materiałów od stycznia tego roku nie mogą już trafiać do odpadów zmieszanych. Należy je oddawać do specjalnych punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) lub do innych wyznaczonych miejsc zbiórki. Chodzi o ograniczenie ilości odpadów na wysypiskach i efektywne wykorzystanie surowców wtórnych.

Jak funkcjonuje nowy system zbiórki tekstyliów? – W wakacje rozmieściliśmy dziesięć pojemników na odpady tekstylne. Od tego czasu zebraliśmy około trzynastu ton tekstyliów – mówi Michał Dziedzic, prezes szamotulskiej „komunalki”. – Te dziesięć pojemników bardzo szybko się zapełniło. Założyliśmy, że przynajmniej raz w miesiącu będziemy te pojemniki opróżniać, ale to były założenia bardzo wstępne. Przewidywaliśmy, że rzeczywistość może te założenia bardzo szybko zweryfikować.

I zweryfikowała. Mieszkańcy chętnie korzystali z nowej możliwości pozbycia się zniszczonych ubrań. – Okazało się, że w pierwszym okresie to były nawet dwa wyjazdu w tygodniu, ale po dwóch, trzech tygodniach sytuacja się ustabilizowała i w tej chwili mniej więcej raz na dwa tygodnie opróżniamy pojemniki – wyjaśnia prezes.

Michał Dziedzic podkreśla, że szamotulanie korzystają z pojemników zgodnie z ich przeznaczeniem. – Póki co, do pojemników trafiają odpady takie, jakie powinny trafiać, na szczęście nie zrobiono sobie z nich miejsca składowania szerszego sortymentu odpadów. Póki co, to działa – zaznacza.

Po dwóch miesiącach funkcjonowania nowego systemu odbioru tekstyliów pracownicy ZGK zauważyli, że w niektórych miejscach pojemników jest za mało. Zapadła więc decyzja o zakupie kolejnych dziesięciu. Jeszcze nie wiadomo, gdzie zostaną ustawione.

(mal)

FOTO: Wbrew pesymistycznym przewidywaniom radnych Trąbczyńskiego i Jusia, system odbioru odpadów tekstylnych sprawdza się całkiem dobrze

Poprzedni
Następny