
Blisko pół miliona złotych ma kosztować nowy projektor do wyświetlania filmów w kinie Halszka w Szamotułach. Obecnie użytkowany ma już dwanaście lat i jego techniczne życie dobiega kresu.
– Nasz projektor może w każdej chwili przestać działać, ma już swoje lata, a kino cieszy się dużą popularnością, jest ważne dla szamotulan – mówi Natalia Czarnecka, dyrektor Szamotulskiego Ośrodka Kultury, w ramach którego działa kino Halszka.
– Od cyfryzacji kina minęło już dwanaście lat. Kiedy wówczas kupowaliśmy obecny projektor, to producent i serwisanci zaznaczali, że jego żywotność wynosi przeciętnie dziesięć lat. Więc on się już zużył – dodaje burmistrz Piotr Michalak. – W każdej chwili coś może się wydarzyć, a nie wyobrażam sobie, że ogłaszamy czasowe zamknięcie kina.
Koszt nowego projektora to 489 tys. zł. Dyrektor Czarnecka ma nadzieję na dotację do zakupu sprzętu w wysokości 50 procent ceny od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
(mal)





















