
Konserwator ma specjalne wymagania
Pod koniec komisji budżetu we wtorek 19 maja radny i sołtys Wartosławia Witold Waroś zapytał, co dzieje się z planami przebudowy nieczynnej stacji uzdatniania wody na szatnię dla piłkarzy, z dotacją z wojewódzkiego programu „Szatnia na Medal”.
Warto wspomnieć, że gmina przygotowuje się do zakupu hydroforni w Wartosławiu od wronieckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o., które wyda pieniądze na zamiatarkę uliczną.
Witold Waroś powiedział: – Doszły mnie słuchy, że w sprawie przebudowy interweniuje konserwator. – Burmistrz Rafał Zimny potwierdził: – Koncepcja przebudowy trafiła do wojewódzkiego konserwatora zabytków, Ten stwierdził, że budynek powinien mieć dach dwuspadowy i określił wysokość kalenicy. Wiąże się to z tym, że trzeba byłoby rozebrać fragment budynku i istniejący dach, żeby wybudować nowy. Koszty wzrosną. Odwołaliśmy się do tej decyzji do Generalnego Konserwatora Zabytków. Czekamy na rozstrzygnięcie.
Opinia konserwatora wojewódzkiego była wymagana, gdyż historyczny układ urbanistyczny wsi (dawnego miasta) Wartosław został wpisany do gminnej ewidencji zabytków w październiku 2019 r. Tyle że budynek hydroforni pochodzi z lat 70. XX wieku. Zawsze miał płaski dach.
RB





















