
Policjanci z Pniew zatrzymali kierowcę z sądowym zakazem, w aucie z cudzymi tablicami
15 lipca około godziny 22.00 policjanci z Komisariatu Policji w Pniewach podczas patrolowania rynku zauważyli samochód osobowy marki Subaru Forester, w którym kierowca oraz pasażerka nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Z pozoru drobne wykroczenie zakończyło się poważnymi zarzutami dla kierowcy.
W trakcie zatrzymania pojazdu policjanci zauważyli, że osoby znajdujące się w środku próbują się przesiąść, kobieta przechodziła za kierownicę, a mężczyzna na fotel pasażera. – Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zapytali podróżujących o powód takiego zachowania. 40-letnia kobieta oświadczyła, że to ona prowadziła samochód, ponieważ jej 35-letni partner posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a ona – mimo, że sama nie posiada uprawnień – chciała wziąć winę na siebie – relacjonuje asp. Ewelina Grzeszkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Podczas legitymowania i sprawdzenia danych w policyjnych systemach informatycznych szybko wyszło na jaw, że oboje – zarówno kierujący, jak i pasażerka – nie posiadają uprawnień do kierowania pojazdami, a 35-letni mężczyzna faktycznie objęty jest sądowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Na tym jednak nie koniec. Policjanci przyjrzeli się dokładniej samemu pojazdowi. Szybko zorientowali się, że subaru forester posiada dwie różne tablice rejestracyjne – jedna z nich pochodziła od przyczepki, druga od pojazdu ciężarowego. Po dalszej weryfikacji policjanci ustalili, że auto nie jest zarejestrowane na terenie Polski i nie posiada ważnego ubezpieczenia OC.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego z Szamotuł, którzy dokonali szczegółowych oględzin pojazdu. Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony. Tablice rejestracyjne zostały zatrzymane, a kierujący mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
– W sprawie prowadzone było śledztwo. 35-letni mieszkaniec gminy Miedzichowo usłyszał zarzuty: prowadzenia pojazdu pomimo orzeczonego przez sąd zakazu oraz używania tablic rejestracyjnych, które nie zostały przypisane do tego pojazdu. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do popełnionych przestępstw i skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze – informuje Ewelina Grzeszkowiak.
Policjanci przypominają – złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Używanie cudzych lub fałszywych tablic rejestracyjnych to kolejne poważne przestępstwo, które wiąże się z dodatkowymi sankcjami karnymi.
– Brak uprawnień do kierowania pojazdem nie zwalnia z odpowiedzialności, a branie winy na siebie wbrew faktom, może być traktowane, jako utrudnianie czynności służbowych lub składanie fałszywych oświadczeń – wyjaśnia policjantka.
(mal), KPP


















