
W poniedziałek rozpoczął się elektroniczny nabór do przedszkoli i szkół podstawowych z terenu gminy Szamotuły. Nabór pokaże, ile w przyszłym roku szkolnym będzie klas w poszczególnych placówkach oświatowych.
– Mamy oczywiście zrobioną analizę, ale ona nie pozwala przewidzieć, ile oddziałów powstanie w przedszkolach czy szkołach – mówi wiceburmistrz Krzysztof Wolny. – Bo tak naprawdę, to dopiero po naborze będziemy wiedzieli, ile będzie dzieci, ile dojdzie ich z zewnątrz.
Burmistrz przewiduje, że w gminnych szkołach ilość klas w stosunku do obecnej raczej zostanie zachowana, natomiast liczba uczniów na pewno będzie niższa. – Widzimy to po demografii, to jest krzywa pochyła w dół. Tak jak wszędzie – tłumaczy. – Plus jest taki, że istnieje migracja ludzi, niewielka, ale jest, i ona będzie miała wpływ na sytuację w szkołach. Pytanie, jak będą działały przedszkola prywatne, jak w nich wyjdzie nabór, bo to wpłynie na sytuację naszych, gminnych. Jedno już się w ubiegłym roku zamknęło – przypomina.
Tekst zamieszczony w poniedziałkowej (2 marca) gazecie papierowej


















