
Zaskakujący finał nocnej kontroli w Pniewach
Czujność policjantek z Komisariatu Policji w Pniewach doprowadziła do zatrzymania agresywnego 26-latka oraz ujawnienia kierowcy, który w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę.
Do zdarzenia doszło we wtorek 24 lutego około godziny 0.50 na ul. Poznańskiej w Pniewy. Podczas nocnego patrolu funkcjonariuszki zauważyły Audi A3, którego kierowca na widok radiowozu nagle wyłączył światła i próbował odjechać. Jazda bez oświetlenia w środku nocy szybko wzbudziła podejrzenia, dlatego policjantki postanowiły zatrzymać pojazd do kontroli.
W aucie znajdowały się cztery osoby. Już po chwili stało się jasne, dlaczego kierowca chciał uniknąć spotkania z patrolem – 22-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. To jednak nie był koniec problemów tej grupy.
– Jeden z pasażerów zaczął zachowywać się agresywnie. Odmówił podania swoich danych, znieważał policjantki słowami wulgarnymi. W trakcie interwencji naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszek i nie wykonywał ich poleceń. Na miejsce skierowano dodatkowy patrol z Szamotuły, który udzielił wsparcia – relacjonuje asp. Ewelina Grzeszkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszek oraz naruszenia ich nietykalności cielesnej. Odpowie także za wykroczenia: używanie słów wulgarnych, niestosowanie się do wydawanych poleceń oraz odmowę podania danych osobowych. Za popełnione przewinienia grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3. Z kolei wobec 22-letniego kierowcy skierowany zostanie wniosek o ukaranie do sądu za jazdę bez wymaganych uprawnień oraz bez włączonych świateł.
– Nocna kontrola pokazuje, że nawet rutynowy patrol może w kilka chwil przerodzić się w dynamiczną interwencję – podkreśla Ewelina Grzeszkowiak.
(mal), KPP
FOTO: Agresywny pasażer Audi trafił do policyjnego aresztu























