
Tym razem zwycięzcy w kategorii klas IV-VI nie było. Jury Artystycznych Spotkań Recytatorów, zorganizowanych w minioną środę przez Szamotulski Ośrodek Kultury, przyznało za to dwie trzecie nagrody. I jedną drugą.
Zanim organizatorzy wręczyli młodym recytatorom wyróżnienia, jurorzy w kilku słowach podsumowali turniej. – Nie spieszcie się, scena jest dla was, mamy czas. Nie przestępować z nogi na nogę, uspokoić oddech i dopiero zacząć. Tekst musi wybrzmieć – doradzała Agnieszka Krygier-Łączkowska. – Nie mówmy z wielkopolska som (są), idom (idą), czy widziaa (widziała) albo tuum (tłum) – dodała.
Piotr Grabowski podkreślał z kolei rolę puenty. I jako aktor podpowiedział młodym adeptom sztuki ożywiania słowa: – Tu nie gramy, nie tupiemy, nie machamy rękami. To w teatrze.
A kto zasłużył na uwagę jury? W kategorii klas IV-VI Filip Gorski i Wojciech Andrzejewski uhonorowani zostali wyróżnieniami. Hanna Bonek i Hanna Kasprowiak otrzymały trzecie nagrody, a Zofia Brzęczkowska drugą.
W kategorii klas VII-VIII trzecie miejsce jury przyznało Sofii Meshcheriakovej, drugie zajęli ex aequo Tomasz Stasiak i Natalia Stieler, a pierwsze Aleksandra Gołąb.
– Cieszymy się, że jesteście z nami, walczcie raz jeszcze – zachęcał młodzież prowadzący turniej Piotr Witoń.
(mal)



















