
Zaledwie 2,5 miliona złotych otrzyma w tym roku Powiatowy Urząd Pracy w Szamotułach na aktywizację zawodową. W ubiegłym roku było to 6,5 miliona.
– Porównując rok do roku, to jest to krytyczne zaniżenie środków. Pozwala to na prowadzenie działań aktywizacyjnych na pewno w ograniczonym zakresie – komentuje wysokość kwoty dofinansowania z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Gałkowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szamotułach. – Podobna sytuacja miała miejsce w roku 2019, kiedy powiat uzyskał też bardzo niskie środki – dodaje.
Jak zapewnia dyrektor PUP, mniejsze pieniądze z ministerstwa nie zagrażają bieżącej działalności urzędu. – Nie ma zagrożeń dla świadczeń typu zasiłki, dodatki aktywizacyjne, nie są zagrożone wypłaty świadczeń integracyjnych. Krajowy Fundusz Szkoleniowy, pozwalający na dofinansowanie kształcenia pracowników i pracodawców, został nam przyznany, czekamy na uruchomienie naboru wniosków – mówi Gałkowska.
(mal)



















