
Kiedy mieszkańcy śpią, policjanci pracują
Każdego dnia i każdej nocy na ulice powiatu wyjeżdżają policjanci służby patrolowo-interwencyjnej. Reagują na zgłoszenia mieszkańców, a gdy zachodzi taka potrzeba, sami podejmują interwencje.
Noc z poniedziałku na wtorek w minionym tygodniu pokazała istotę obecności patrolowców na ulicach miasta i gminy Szamotuły. Funkcjonariusze, pełniąc służbę właśnie w godzinach nocnych, podjęli szereg działań, w tym dwie interwencje, podczas których zatrzymali osoby podejrzane o popełnienie przestępstw.
– W godzinach nocnych policjanci patrolowali Park Zamkowy w Szamotułach. Zauważyli tam mężczyznę, który na ich widok zaczął nerwowo się zachowywać. Patrolowcy wylegitymowali 37-letniego szamotulanina. W trakcie czynności ujawnili przy nim narkotyki – informuje st. asp. Sandra Chuda, rzecznik szamotulskiej policji.
Kolejna interwencja zakończona zatrzymaniem podejrzanego o przestępstwa miała miejsce w Przyborówku, gdzie patrolowcy zauważyli kierującego volkswagenem passatem, który poruszał się ze znaczną prędkością. – Okazało się, że samochodem kierował 43-letni mieszkaniec gminy Szamotuły. Po sprawdzeniu go w policyjnym systemie okazało się, iż jest podejrzany o prowadzenie pojazdu pomimo decyzji starosty o cofnięciu uprawnień. W trakcie kontroli na jaw wyszło, że i on posiadał przy sobie narkotyki. Dodatkowo mężczyźnie pobrano krew do badań, aby sprawdzić, czy kierował pod ich wpływem. Wyniki tych badań będą znane w terminie późniejszym – wyjaśnia Sandra Chuda.
To tylko część policyjnych działań z jednej tylko nocy. Oprócz interwencji własnych, szamotulscy mundurowi reagowali również na zgłoszenia mieszkańców dotyczące m.in. osób nietrzeźwych przebywających w miejscach publicznych. Jedna osoba została doprowadzona do Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach w celu wytrzeźwienia, drugą przekazano pod opiekę trzeźwego członka rodziny.
Jak podkreśla Sandra Chuda, w sytuacjach mogących stwarzać zagrożenie dla ich życia lub zdrowia, warto zgłaszać tego typu przypadki policji. Zwłaszcza teraz, gdy temperatury są niskie. Osoby nietrzeźwe narażone na przebywanie na dworze w chłodne noce mogą znajdować się w realnym zagrożeniu życia i zdrowia.
(mal), KPP




















