
Nie wszystkim podoba się dobór zabytków
„Już jest nasze nowe logo!” – ogłosił we wtorek szamotulski magistrat. „Idziemy z duchem czasu, rozwijamy się i zmieniamy dla Was. Efektem tych zmian jest między innymi nasze nowe logo, które dziś oficjalnie chcemy Wam zaprezentować – symbol miasta i gminy, w którym tradycja spotyka się z nowoczesnością” – wyjaśniają urzędnicy.
Nowe logo przedstawia najważniejsze zabytki miasta – bazylikę, kościół pw. Św. Krzyża, wieżę ciśnień i basztę Halszki, a u podstawy rzekę Samę. Poniżej hasło: Szamotuły Sama przyjemność. Jak podaje urząd, „to logo to więcej niż znak graficzny – to opowieść o Szamotułach: o historii, przyrodzie, trosce o środowisko i planach na przyszłość. Otwarcie rzeki na miasto, powstanie bulwarów, retencja i zielone inwestycje – to kierunek, w którym zmierzamy”.
– Nowy logotyp, z miłości do miasta, z poszanowaniem tradycji i ze spojrzeniem w przyszłość. Z planami na rozwój, aby żyło nam się coraz przyjemniej. W odniesieniu do roli rzeki Samy, przy której powstaną bulwary i innych inwestycji nastawionych na rozwój zieleni i dbałość o przyrodę – wyjaśnia ideę znaku graficznego miasta i zmianę strategii marki Szamotuły burmistrz Piotr Michalak.
Nowe logo zastąpiło stare „Szamotuły OK”. Jak spodobało się szamotulanom? Dominują oceny zdecydowanie pozytywne: „Podoba mi się”, „Super”, „Piękne”, „Cieszy oko”. „Bardzo ładne i przemyślane logo!” „Przyjemnie kolorystycznie wykonane logo – szczególnie baszta ma przyjemny odcień”.
– Piękne – ocenia radny Dawid Pius. – Pytanie tylko, ile kosztowało? Bo patrząc na kwotę, jaką w ubiegłym roku wydało na swoje nowe logo miasto Poznań – 150 tysięcy złotych – to trochę się niepokoję. Nam informacji o kosztach się nie udziela, może wiedzę w tym temacie ma nowa koalicja rządząca gminą? Logo jest ładne, ale myślę, że są ważniejsze sprawy do załatwienia w gminie niż zmiana znaku graficznego.
– Widać, że zmiana koalicji pociągnęła za sobą zmianę logo. Jak zmieniać, to wszystko – komentuje radny Łukasz Heckert.
U niektórych mieszkańców nowe logo wywołuje skojarzenia… natury gastronomicznej. „Hasło jest przyjemne w brzmieniu, jednak „Sama przyjemność” brzmi zbyt lekko, jak na miejsce o bogatej historii i charakterze. Dla mnie osobiście to brzmi jak reklama kawiarni albo deseru” – uważa Nancy. „Mnie się logo kolorowe podoba, co do hasła, kojarzy się trochę jak coś do zjedzenia, ale może to kwestia przyzwyczajenia?” – dodaje Monika.
Nie wszystkim podoba się dobór zabytków w logo. „Dobrze widzę? Dwa kościoły? A gdzie zamek Górków? Piękne kamienice z Rynku? Miasto jest świeckie, a nie kościelne…” – przekonuje Marian. „Super, tylko żeby wieża ciśnień z braku remontu nie padła” – niepokoi się Jacek.
Są i głosy niekoniecznie pozytywne. „Czy nowe logo to najważniejsza rzecz, jaka jest teraz nam potrzebna, a stare logo było złe? „Sama przyjemność” – niekoniecznie, latem ten zapach z oczyszczalni” – zastanawia się Barbara.
„Nie ma to jak zadłużenie, sięga sufitu, a kasa wydawana na bzdury. Brawo. Oby tak dalej. A kiedy jakichś inwestorów ściągniecie?” – pyta Marcin.
W podobnym tonie wypowiada się Szymon: „Gdzie są przejazdy kolejowe? Stojąc w oczekiwaniu na przejazd, faktycznie – Sama przyjemność”.
(mal)
Tekst zamieszczony w ostatnim numerze Gazety Szamotulskiej



















