Eksperyment społeczny z rowerami po trzech miesiącach
Rowery miejskie dostępne bez większych ograniczeń, bez konieczności korzystania z uciążliwych aplikacji, to miał być szamotulski eksperyment społeczny. – Odwołujemy się do społecznej odpowiedzialności. Jeżeli okaże się, że mieszkańcy zniszczą rowery, że będą one ginąć, to zrezygnujemy z projektu – mówił na początku czerwca burmistrz Piotr Michalak. Jak burmistrz ocenia eksperyment po trzech miesiącach?
Choć opinie na temat rowerów miejskich były różne, to szamotulanie zdążyli się do nich przyzwyczaić. Wrosły w krajobraz miasta. W poprzednich latach utrzymaniem jednośladów zajmowała się firma Nextbike. Było to rozwiązanie wygodne, choć kosztowne. Rocznie gmina płaciła za usługę 360 tys. zł. Nowy burmistrz uznał, że to za drogo i zakończył współpracę z Nextbikiem
Co dalej z rowerami miejskimi? – więcej informacji w poniedziałkowej Szamotulskiej
























