15 49.0138 8.38624 1 1 7000 1 https://szamotulska.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt

Nasz zagubiony geniusz!

Janusz Łopata-Łowiński jako żywy

Janusza Łopatę poznałem w lipcu 1990 roku. Dla nieopierzonego muzealnika bez muzealnego wykształcenia, była to postać mityczna… założyciel szamotulskiego muzeum, znany w regionie archeolog, podziwiany autor publikacji naukowych, twórca kolekcji archeologicznych, etnograficznych i historycznych, dzięki którym maleńkie muzeum powolutku stawało się tym, czym jest dzisiaj. Janusz Łopata, od 1993 roku(?) Janusz Łopata-Łowiński, zbiory muzealne wzbogacił o wiele zabytków lokalnych i regionalnych. Pamięć o wielu z nich głęboko utkwiło mi w pamięci. Ot, choćby pamięć o unikalnym piecu z Obrzycka. 

21 grudnia 2020 roku do obiegu pocztowego i filatelistycznego weszły cztery znaczki prezentujące piece kaflowe znajdujące się w zbiorach polskich muzeów. Na znaczkach z grudnia 2020 roku znalazły się dwa piece z zamku Potockich w Łańcucie, piec z zamku Radziwiłłów w Nieborowie i piec kaflowy z zamku Górków w Szamotułach z Miśni (obecnie sala balowa, czy jak chcą inni foyer.) Według mnie zdecydowanie piękniejszy i o większej wartości historycznej i artystycznej jest piec znaleziony przez Łopatę w Obrzycku. Niestety, nie pamiętam już nazwiska darczyńcy, ale pamiętam radość pana Janusza, kiedy piec w sali gotyckiej stanął.

Producent zleci klejenie toreb papierowych

Przepiękny piec z osiemnastowiecznego warsztatu z Obrzycka sprowadził Janusz Łopata-Łowiński, założyciel Muzeum Ziemi Szamotulskiej. Wchodzicie do westybulu (sieni), idziecie na prawo. Spoglądacie ostro w lewo i w kącie… stoi całkowity unikat. Piec z Obrzycka to jego odkrycie! Mamy rok 1978.

Ostatnio natrafiłem na bardzo ciekawy tekst o Januszu Łopacie. Tekst opublikowano w 2023 roku. Autorką jest Roma Bartkowiak. Warto ten tekst we fragmentach przypomnieć, tym bardziej, że pan Janusz był wielce anegdotyczną postacią. W 1994 roku czytelnicy „Nadnoteckich Ech” dowiedzieli się, że w 1963 roku Łopata przeprowadził prace archeologiczne w Czarnkowie. Na łamach „Nadnoteckich Ech” Łopata-Łowiński powiedział: „Czarnków z okolicami, jego bogatą przeszłością, wyposażenie w cenne zabytki gotyckiego kościoła p. w. Św. Marii Magdaleny, a także piękne położenie wśród wzgórz, fascynował mnie od dawna. Toteż, kiedy słynny archeolog Józef Kostrzewski zaproponował mi, jako temat pracy magisterskiej, opracowanie pradziejów powiatu czarnkowskiego, bez wahania, z ochotą i zadowoleniem przyjąłem tę propozycję”.

Pani Roma zebrała ważne fakty z życia Łopaty. Cytuję: „Janusz Łopata-Łowiński urodził się w 1933 roku we Wronkach. W okresie okupacji uczęszczał do niemieckiej szkoły powszechnej dla dzieci polskich. W latach 1945-1949 był uczniem Szkoły Powszechnej nr 1 we Wronkach. W 1953 roku po zdaniu matury rozpoczął studia archeologiczne na Uniwersytecie Poznańskim. Ukończył tę uczelnię uzyskując tytuł magistra historii kultury materialnej (archeologii) w 1958 roku na podstawie pracy pt. „Najdawniejsze dzieje powiatu czarnkowskiego”. W trakcie studiów prowadził bardzo aktywny tryb życia. Oprócz zamiłowania do archeologii jego życiową pasją była też turystyka krajoznawcza i etnografia. W 1956 roku założył Koło PTTK (Polskie Towarzystwo Turystyczno – Krajoznawcze) przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Mało kto pewnie wie, że pod czujnym okiem Ryszarda Ogarzańskiego, instruktora Polskiego Związku Narciarstwa i dwukrotnego wicemistrza świata w 1987 i 1988 w dwuboju łączącym narciarstwo alpejskie z tenisem ziemnym, odważył się nawet oddać kilka skoków na skoczni narciarskiej pod Grzybkiem w Czarnkowie. W 1958 roku został kierownikiem Muzeum Ziemi Szamotulskiej w Szamotułach. W międzyczasie ukończył dwusemestralne podyplomowe Studium Muzeologiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dzięki niemu i jego żonie Jadwidze Tereszkowskiej, muzeum w Szamotułach wzbogaciło się o wiele nowych eksponatów. Placówka otrzymała wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie za działalność popularyzatorską i oświatową, a Janusza Łopatę-Łowińskiego powołano do komisji pedagogiki muzealnej przy Zarządzie Muzeów i Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki. Janusz Łopata-Łowiński był również wielkim społecznikiem i regionalistą. Został też prezesem Zarządu Oddziału PTTK w Szamotułach oraz sekretarzem Zarządu Towarzystwa Kultury Ziemi Szamotulskiej. Za pracę zawodową i społeczną został uhonorowany licznymi odznakami. Otrzymał m.in. odznakę Za zasługi dla Szamotuł, Zasłużonego Działacza Kultury oraz złotą odznakę Za opiekę nad zabytkami. W 1976 roku objął stanowisko dyrektora muzeum w Elblągu, z którym był związany do 1985 roku. Z powodu problemów zdrowotnych przeszedł na rentę i powrócił wkrótce do swoich rodzinnych stron. Wspierał działalność Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej. Miał wyjątkową łatwość zjednywania sobie ludzi, był życzliwy i otwarty na każdego człowieka. Zmarł 20 kwietnia 2004 roku”.

Waldemar Górny

 

Zdjęcie: Janusz Łopata w swojej muzealnej pracowni
Poprzedni
Następny