
Wroniecki Ośrodek Kultury sprawił unikatowy prezent na święto zakochanych. W piątek 14 lutego wieczorem w dużej sali WOK wystąpiła Małgorzata Ostrowska, proponująca najnowszą płytę „Legenda” wydaną w listopadzie 2024 r. Bilety w cenie 80 zł (w przedsprzedaży) lub 100 zł upoważniały do wstępu na salę jednak urządzoną jak do koncertu na świeżym powietrzu – do tańczenia, bez krzeseł. Jeżeli ktoś jednak nie mógł stać przez ponad półtorej godziny, to przynoszono mu krzesło i ustawiano przy ścianach.
Producent zleci klejenie toreb papierowych
Na walentynkowym koncercie mogliśmy posłuchać pełnego przeglądu utworów z paru dekad obecności artystki na scenie – od szlagierów z lat 80. po utwory z najnowszej płyty. Koncert rozpoczął się od starszych kawałków, najpierw „Mister of America”, a po nim zaczął się „Stan gotowości”. Były też m.in. „Adriatyk, ocean gorący”, „Droga pani z TV”, „Głową w dół”, „Szpilki – taką mnie chcesz”, „Wyspa” i „Znowu radio”. Małgorzata Ostrowska szybko przypomniała nam, że wciąż jest drapieżnikiem scenicznym, a w przerwach skrzyła się dowcipami i anegdotami. Życzymy gwiazdkom najnowszej generacji, żeby potrafiły się tak ruszać na scenie.
RB
FOTO: Małgorzata Ostrowska zaśpiewała swoje największe przeboje























