
Pożar na działkach przy Targowej w Szamotułach
Ogromne nieszczęście w przedświątecznym tygodniu spotkało małżeństwo z 8-letnią córeczką, mieszkańców Szamotuł, spłonął ich dom położony na terenie ogrodów działkowych przy ulicy Targowej. – Niestety, mamy kolejnych pogorzelców, ale na szczęście nikomu nic się nie stało – mówi burmistrz Piotr Michalak.

Pożar wybuchł we wtorek 17 grudnia tuż po godz. 23.00. Na Targowej natychmiast pojawiły się jednostki straży pożarnej z Szamotuł i Brodziszewa, Pogotowie Energetyczne, karetka pogotowia.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali rozwinięty pożar altany działkowej oraz przybudowanej do niej wiaty i na sąsiedniej działce kolejnej wiaty. Mieszkańcy altany opuścili budynek przed przybyciem służb i znajdowali się w pobliżu, nie odnieśli obrażeń – informuje Łukasz Kawka z szamotulskiej straży pożarnej. – Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oświetleniu terenu działań, podaniu dwóch prądów gaśniczych w natarciu na palące się budynki, podaniu jednego prądu gaśniczego w obronie na pobliski budynek – dodaje.
Po ugaszeniu pożaru strażacy rozebrali nadpalony dach budynku, wynieśli nadpalone wyposażenie mieszkania oraz sprawdzili budynek kamerą termowizyjną w celu wykluczenia innych zarzewi ognia.
Rodzina straciła cały swój dobytek. W murowanej altanie, która spłonęła, małżeństwo zamieszkiwało od 16 lat.

– Rodzinę natychmiast, jeszcze w tej nocy, przyjęliśmy do hotelu Maraton. Pożaru nie przetrwał niestety pies. Jako gmina prowadzimy w tej chwili działania na rzecz pomocy pogorzelcom, rozmawiałem już ze wszystkimi, którzy mogą zadziałać w sprawie pomocy, ogłosimy zbiórkę – wyjaśnia burmistrz Piotr Michalak. – Jest to dla tych państwa czas wyjątkowy, trudny, przed świętami, ale myślę, że na szamotulanach się nie zawiedziemy. Pomoc z naszej strony na pewno będzie – zapewnia.
(mal)
Jeszcze dobrze nie przebrzmiały strażackie syreny, a już, w w czwartek 19 grudnia, około godz. 21.40 wybuchł kolejny pożar – tym razem w Jastrowie.
Pożar domu w Jastrowie. Są duże straty

Spaleniu uległo wyposażenie budynku mieszkalnego i gospodarczego.
Pożar wybuchł około godz. 21.40. Do Jastrowa wyruszyły natychmiast wozy strażackie z Szamotuł, Brodziszewa, Otorowa i Jastrowa, w sumie dziewięć jednostek.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali pożar kuchni w budynku gospodarczym, który był przybudowany do budynku mieszkalnego. Pożar przedostał się do pomieszczeń budynku mieszkalnego jednorodzinnego.
Mieszkańcy opuścili budynek przed przybyciem służb ratunkowych i znajdowali się w pobliżu, lekko poszkodowani – wyjaśnia Łukasz Kawka z szamotulskiej straży pożarnej. Strażacy bardzo sprawnie poradzili sobie z opanowaniem ognia.
– Po ugaszeniu pożaru wyniesiono nadpalone wyposażenie mieszkania, butlę z gazem propan-butan, po czym przystąpiono do jej chłodzenia oraz sprawdzono budynki kamerą termowizyjną w celu wykluczenia innych zarzewi ognia.
Dwie osoby poszkodowane po przebadaniu przez ratowników medycznych zostały przewiezione do szpitala w Szamotułach – informuje Kawka.




















