23 października 2024

W ciągu ostatniej dekady gmina Wronki przekazała miliony złotych jako dotacje na wymianę źródeł ciepła w prywatnych domach, ale problem zanieczyszczenia wciąż jest widoczny – dosłownie i w przenośni – zwłaszcza na wronieckiej starówce. W bezwietrzny zimny wieczór, we wtorek 15 października, gdy temperatura spadła poniżej 10ºC, ruszyło przepalanie w piecach.
Najgorsze wyniki (wg strony zbierającej dane z czujników jakości powietrza Airly) odnotowano w godzinach 20-24. Około godz. 21 czujnik w pobliżu ul. Nowej odnotował niechlubne rekordy: pyły zawieszone typu PMI2.5 w ilości 106 µg/m³ (mikrogranów na metr sześcienny), czyli 7 razy więcej niż bezpieczny limit, a w przypadku typu PMI10 – 131 µg/m³, czyli prawie 3 razy więcej. RB




















