
Wychowana „na górce”
11 maja setne urodziny obchodziła Zofia Talarowska z Pniew. Dwa dni przed urodzinami życzenia jubilatce złożył burmistrz Jarosław Szurka.
Zofia Talarowska przez kilka dni przyjmowała życzenia z okazji setnych urodzin. Jubilatkę odwiedzali nie tylko najbliżsi, ale także burmistrz Pniew Jarosław Szurka wraz z zastępcą kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Danutą Porwich, a także delegacja pniewskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Majowa jubilatka jest trzecią osobą na liście najstarszych mieszkańców gminy Pniewy, także samego miasta. Dwie najstarsze mieszkanki Pniew, będą obchodzić 102 urodziny na przełomie czerwca i lipca.
Zofia Talarowska może pochwalić się dużą rodziną. Wychowała dziewięcioro dzieci, doczekała się 30 wnucząt, 49 prawnucząt i 14 praprawnucząt. W Pniewach mieszka od 77 lat. Urodziła się w Małopolsce, w Suchej Beskidzkiej, 11 maja 1925 roku, jako najstarsza córka miejscowego kolejarza. W 1948 roku przybyła do Pniew z zamiarem poszukiwania pracy tymczasowej. I już stąd nie wyjechała. Dwa lata później wyszła za mąż, za Czesława Talarowskiego. Małżonkowie przeżyli wspólnie 27 lat, wychowując dziewięcioro dzieci. Wychowywana – wraz z dwiema siostrami i bratem – w duchu miłości do Boga i Kościoła, często wraca pamięcią do odwiedzonego jeszcze osobiście dziewięć lat temu rodzinnego domu „na górce” w Suchej Beskidzkiej. Jedynym żyjącym z rodzeństwa jest młodszy o dziesięć lat brat.
(sc)
Zdjęcie: Zofia Talarowska świętowała urodziny w gronie najbliższych























